Coaching, w czym pomaga i kiedy warto skorzystać?

Wiele mitów narosło wokół coachingu. Nic dziwnego, przecież jest to całkiem młoda dziedzina, a obco brzmiąca nazwa, nie ułatwia zrozumienia. Większość mitów bierze się z niewiedzy oraz z mylenia zawodu coacha z innymi profesjami, chociażby psychoterapeuty czy mówcy motywacyjnego. Coachingowi szkodzą też sami coachowie nadmiernie pazerni na pieniądze lub o zbyt nadętym ego. Nie chcę jednak szukać winnych, tylko wyjaśniać

coaching lot balonem

Czym więc ten coaching naprawdę jest?

Najprościej rzecz ujmując coaching jest metodą udzielania wsparcia drugiemu człowiekowi w rozwiązywaniu jego problemów. Nie jedyną, lecz jedną z wielu. Nie dla każdego i nie w każdej sytuacji nadaje się do zastosowania. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże ci odkryć czy coaching jest czy nie jest rozwiązaniem dla twoich problemów.

Co wyróżnia coaching od innych metod wsparcia?

Fundamentami coachingu są indywidualizm oraz samodzielność. Indywidualizm, czyli dążenie do znalezienie rozwiązania dedykowanego konkretnemu człowiekowi. To co było skuteczne dla Antka czy Marysi, niekoniecznie pomoże Kasi. Samodzielność, czyli coach wspiera cię w znalezieniu rozwiązań, ale to ty podejmujesz decyzję w jaki sposób i kiedy będziesz działać. Bierzesz odpowiedzialność za rozwiązanie problemu. Za swoją sytuację nie obwiniasz innych ludzi, losu, przypadku czy też Boga. W efekcie znajdujesz nie tylko rozwiązanie bieżącego problemu, lecz także nabywasz umiejętność radzenia sobie z podobnymi przypadkami w przyszłości, bez konieczności sięgania po wsparcie.

Jaka jest rola coacha?

Przede wszystkim coach słucha uważnie. Słowa te wydają się truizmem, ale zastanów się przez chwilę, czy zdarzyło ci się kiedyś być naprawdę wysłuchaną? Czy pamiętasz taką rozmowę, w której ty mówiłaś, a druga osoba ci nie przerywała, nie dawała dobrych rad, nie pouczała, nie sugerowała i nie czekała na pierwszą okazję aby dorwać się do głosu? Już sama świadomość bycia wysłuchanym, pozwala jaśniej myśleć i przybliża do znalezienia rozwiązania.

Zadaje pytania otwarte. Pomiędzy pytaniem otwartym a zamkniętym jest ogromna różnica. Pytania otwarte zaczynają się od słów „co” i „jak”, a zamknięte od „czy”. Wyobraź sobie, że zamierzasz się więcej ruszać, potrzebujesz zintensyfikować wysiłek fizyczny, ale nie wiesz na co się zdecydować, aby kolejny raz nie odpuścić. Jedna osoba zapyta: „co najbardziej lubisz robić, jaki rodzaj aktywności się u ciebie sprawdza?”, druga powie „Czy próbowałaś już ćwiczyć z Chodakowską? Czy nie myślałaś, aby zapisać się na basen?” Pytania otwarte dają ci możliwość samodzielnego wyboru, zamknięte sugerują, co według rozmówcy powinnaś zrobić.

Oczywiście, coach zaproponuje ci też wykonanie wielu różnorakich ćwiczeń, które pozwolą ci odkryć na czym polega istota problemu, gdzie leżą główne trudności, jakie przekonania utrudniają zmianę oraz jakie masz opcje działania. Lecz nie ilość ćwiczeń, a tym bardziej poziom ich komplikacji, świadczy o jakości coachingu, tylko umiejętność słuchania i stawiania pytań.ICF

Jak przebiega praca z coachem?

Za każdym razem trochę inaczej, ale pewne punkty są stałe. Po pierwsze uczysz się, jak poprawnie wyznaczać cele. Jak to, przecież każdy to potrafi? Niestety, nie każdy, o czym świadczy los postanowień noworocznych. Źle sformułowany, zbyt ogólnikowy i niejasny cel uniemożliwia sukces. Jeżeli nie wiesz, gdzie chcesz dojść, to jak zdołasz tam dotrzeć? Metoda SMART, o której już pisałem, jest nadzwyczaj prosta i skuteczna. Tak prosta, że większość korzysta z niej po łebkach, co niweczy jej największe atuty. Najwięcej czasu zajmuje ustalenie mierzalności celu czyli znalezienie odpowiedzi na pytanie: „po czym poznasz, że osiągnęłaś cel?”

Po drugie zaczynasz dostrzegać swój problem z innej perspektywy. Osoby dorosłe lubią podążać utartymi ścieżkami, często nie widząc innych metod działania, niż te, które stosują od lat. Ale, jeżeli cały czas trzymasz się tej samej metody, to jak możesz spodziewać się odmiennych rezultatów? Osobie bezpośrednio zaangażowanej w problem niełatwo spojrzeć nań oczyma bezstronnego obserwatora, potrzebuje wsparcia.

Po trzecie odkrywasz mocne strony i uczysz się, jak je wykorzystywać. W naszej kulturze zarówno proces wychowania, jak i system edukacji nastawione są na wyszukiwanie słabych stron. Istnieje duży społeczny nacisk na niwelowanie braków, a nie rozwijanie tego, do czego masz naturalne predyspozycje. Świadomość mocnych stron sprzyja rozwojowi, jednak nie zawsze twoje talenty są widoczne i oczywiste. Na odkrywaniu mocnych stron i angażowaniu ich w rozwiązywanie problemów bazuje coaching.

Od coacha otrzymasz też informację zwrotną, a nie krytykę czy ocenę. Większość z nas żyje w świecie bez informacji zwrotnej, otoczenie zazwyczaj oferuje nam jedynie pochwałę lub krytykę. Brak rzetelnej informacji uniemożliwia wprowadzenie sensownej zmiany.

Każdą sesję wieńczy plan działania. Bez działania i eksperymentowania, proces planowania, ustalania celów i odkrywania talentów jest niewiele wart.droga

Czym nie zajmuje się coach?

Nie daje gotowych rozwiązań, recept. Nie pociesza i nie lituje się nad twoim nieszczęściem. Nie ocenia i nie wartościuje. Nie aspiruje do bycia twoim guru, czy przewodnikiem duchowym. Nie twierdzi, że możesz wszystko.

Na co musisz być przygotowana decydując się na coaching?

Przede wszystkim na poświęcenie czasu oraz na podjęcie działania. W świecie, gdzie królują pigułki na wszystko, dające natychmiastowe rezultaty, bez zbędnego wysiłku, takie zdanie brzmi niczym herezja. Coaching jest procesem zmiany, a zmiana wymaga pewnej ilości czasu, szczególnie trwała, a nie doraźna zmiana. Oczywiście, zdarzają się osoby, którym wystarczą dwie, góra trzy sesje, by samodzielnie wziąć sprawy w swoje ręce. Większość jednak potrzebuje dłuższej współpracy, trzy-cztero miesięcznej, niekiedy nawet półrocznej, gdyż przyczyna niepowodzeń, zazwyczaj leży dużo głębiej, niż ci się wydaje.

Sukces jest wynikiem działania. Na sesjach coachingowych szukasz przyczyn niepowodzeń oraz sposobów, by im zapobiegać w przyszłości. Pomiędzy sesjami sprawdzasz czy wymyślone rozwiązania mają zastosowanie w praktyce. Brak działania i ograniczenie aktywności jedynie do udziału w sesjach, jest jedną z najczęstszych przyczyn niepowodzenia coachingu.

Kiedy coaching, to strata czasu i pieniędzy

– Kiedy potrzebujesz konkretnego, fachowego doradztwa

– Kiedy jesteś w procesie psychoterapii – nie mieszaj dwóch procesów, skup się na jednym

– Kiedy potrzebna jest pomoc psychiatry lub psychoterapeuty

– Kiedy ktoś cię zmusza, wywiera naciski, a ty nie masz przekonania

– Kiedy jesteś przekonana, że klucz do rozwiązania twoich problemów, znajduje się w rękach innych osób, a ty nie masz na nic wpływu

– Kiedy nie masz ani czasu, ani chęci, by codziennie pracować nad sobą

– Kiedy jesteś przekonana, że nic nie musisz zmieniać w swoim sposobie działania

– Kiedy coaching traktujesz, jako wymówkę dla swoich niepowodzeń. Przychodzisz na sesje, by utwierdzić się w przekonaniu, że to nie zadziała

– Kiedy oczekujesz rezultatów „już” i „natychmiast”, nie masz czasu i cierpliwości, by czekać na rozwiązanie

– Kiedy nie wierzysz w tą całą gadaninę o psychice i rozwoju osobistym, akceptujesz tylko twarde umiejętności praktycznemeta

Podsumowanie

Starałem się stworzyć „wiedzownik” dla tych, którzy zastanawiają się, czy coaching może wnieść coś w ich życie. Przystępny, a jednocześnie wyczerpujący. Nie wiem, czy zbytnio się nie rozpisałem, więc tym, którzy bazują na konkretach, polecam krótkie podsumowanie.

Coaching jest metodą wsparcia w rozwiązaniu problemów. Jego specyfika polega na przekonaniu, że w niektórych sytuacjach słuchanie i zadawanie pytań jest znacznie skuteczniejsze, niż doradzanie i nakazywanie. Rozwiązanie problemu uzależnione jest od indywidualnych predyspozycji klienta, a nie od ogólnych działań „dla każdego”. W trakcie procesu coachingowego uczysz się formułować cele, patrzeć na problem z różnych perspektyw, odkrywasz swoje mocne strony, szukasz nowych rozwiązań. I działasz. W efekcie stajesz się bardziej samodzielnym i odpowiedzialnym za swoje życie człowiekiem.

Chciałbym rozwiać jeszcze jeden mit. Nie jest tak, że możesz wszystko. Każdy ma swoje ograniczenia, poza które nie jest w stanie w danym momencie wyjść i ani coaching, ani inne metody tego nie zmienią. Natomiast dzięki coachingowi odkrywasz, że możesz osiągnąć więcej, niż do tej pory przypuszczałaś i w sposób, który jest bardziej z tobą spójny.

Zapraszam do zapisywania się na newsletter. Otrzymasz informacje o nowych artykułach, szkoleniach oraz materiały dodatkowe przeznaczone wyłącznie dla subskrybentów.

 

5 błędów, których spowolniają budowę marki osobistej

Markę, o czym poprzednio pisałem, można zbudować właściwie w kilku krokach. Ale, tak jak w tańcu, lepiej tych kroków nie mylić. Jakich 5 błędów należy się szczególnie wystrzegać?

piec bledow marki

Czytaj dalej

Fundament marki osobistej. Jak go zbudować?

Kursy marki osobistej prowadzę już od kilku lat. Wystarczająco długo, aby pokusić się o podsumowanie w oparciu o docierające do mnie informacje zwrotne. Na czym należy się skupić, aby zdobyta wiedza teoretyczna oraz przećwiczone na kursach umiejętności przyniosły jak najwięcej korzyści? Co konkretnie pomogło ludziom, którzy osiągnęli sukces? Poniżej prezentuję pięć kluczowych zasad, o które trzeba zadbać, aby stworzyć solidny fundament marki osobistej. Opowiem też o sukcesie, jaki osiągnęła jedna z prowadzonych przeze mnie grup.

Budowa marki fot.: Dawid Lasocinski

Wernisaż grupy artystycznej „Kierunek”

Czytaj dalej

Kim jestem? Budowa marki osobistej, część 2

Może właśnie teraz zastanawiasz się nad swoim życiem zawodowym, karierą, zmianą pracy czy też założeniem firmy. Zanim zaczniesz działać, najpierw zbuduj markę osobistą. Dzięki temu będziesz bardziej świadomie poruszał się na rynku pracy i wybierzesz to, co dla ciebie najlepsze.

Dzisiaj druga część, jeżeli nie czytałeś poprzedniego artykułu, proponują zacząć lekturę od początku.

fot.: Dawid Lasociński

fot.: Dawid Lasociński

Poprzednio wspominałem już o 4 podstawowych pytaniach, na które trzeba sobie odpowiedzieć, budując markę osobistą:

  • – Kim jestem?
  • – co robię (jakie problemy rozwiązuję), a czego nie robię?
  • – w jaki sposób (co mnie wyróżnia, jakie są moje cechy unikalne)?
  • – dla kogo, kto jest moim klientem?

Odpowiedzi stworzą fundament marki osobistej. W tym artykule zajmę się pierwszym punktem, od którego wszystko się zaczyna…

Kim jesteś, a kim chcesz być? Jaką markę chcesz zbudować?

Aby ustalić kim jesteś, musisz wiedzieć:

  • – gdzie jesteś obecnie
  • – gdzie chcesz być
  • – jaka droga przede tobą

Gdzie jesteś obecnie?

Zanim wyruszysz w drogę do celu, sprawdź, gdzie się znajdujesz obecnie. Jeżeli zamierzasz zostać nurkiem, kierowcą tira, grafikiem komputerowym, czy też po prostu awansować w swoim zawodzie, możesz zadać sobie pytanie, co już wiesz, co umiesz. Jednak gorąco zachęcam też do szerszej refleksji nad samym sobą, takie postępowanie daje zdecydowanie lepsze efekty i szerszą perspektywę. Na twoją pracę, jak ją wykonujesz, w jaki sposób się w niej rozwijasz i jaką czerpiesz z niej satysfakcję, wpływa dużo więcej czynników, niż tylko umiejętności ściśle zawodowe. Po takiej refleksji być może zechcesz kompletnie się przekwalifikować lub odkryjesz, że to co robisz, jest twoim powołaniem.

Dla ułatwienia przygotowałem zestaw pytań. Spróbuj odpowiedzieć na nie bez dłuższego namysłu, słuchaj bardziej serca, niż głowy.

  1. Jakimi słowami zazwyczaj sam siebie określasz. Zapisz od 3 do 5 określeń
  2. Jaki słowami chciałbyś określać siebie w przyszłości? Wypisz od 3 do 5
  3. Przypomnij sobie najszczęśliwszy moment, który wydarzył się w ciągu ostatnich 12 miesięcy?
  4. A jaki największy sukces odniosłeś?
  5. Za co jesteś wdzięczny?
  6. W jakich sytuacjach czujesz się szczęśliwy, spełniony, usatysfakcjonowany?
  7. Co dobrego zrobiłeś dla siebie w ciągu ostatnich 24 godzin?
  8. Kto jest obecnie twoim najlepszym przyjacielem?
  9. Kto daje ci najwięcej wsparcia?
  10. Czego najbardziej nie lubisz w swoim życiu?
  11. Co robisz, aby to zmienić?
  12. Jakie jest twoje największe marzenie, które chciałbyś aby się spełniło w najbliższym czasie?

Wypełnione? Zastanów się teraz:

  • – Które pytanie okazało się najważniejsze?
  • – Na które najtrudniej jest odpowiedzieć?

Dzięki ćwiczeniu zyskujesz szeroki obraz samego siebie. Wiesz co lubisz, a czego nie, kim chciałbyś być, jakie masz marzenia, co cię uszczęśliwia, a czego nie znosisz oraz na kogo możesz liczyć. Warto do tych pytań wracać zawsze wtedy, gdy planujesz zmianę.

Gdzie chcesz być?

Jeżeli zamierzasz zbudować silną markę, to potrzebujesz ustalić cel, do którego dążysz. Chcesz być znanym architektem, inspirującym nauczycielem, czy też jednym z najlepszych specjalistów od HR na rynku? Twój cel, to marka, jaką zamierzasz zbudować. Aby zwiększyć szansę na sukces, powinieneś wiedzieć, jak konstruuje się cele. Pisałem już o tym. Jeżeli interesuje cię szczegółowa wiedza, zapraszam do poprzednich artykułów, w tym wpisie przypomnę tylko podstawowe zasady:

fot.: Dawid Lasociński

fot.: Dawid Lasociński

  • – Zapisz cel na kartce papieru, najlepiej ręcznie, a nie komputerowo
  • – Cel nie może być na nie, nie może być negatywny
  • – Powinien być zapisany w czasie teraźniejszym, tak jakby już się spełnił
  • – Cel musi być twój, nie może dotyczyć kogoś innego
  • – Cel powinien być ekologiczny, czyli nie krzywdzący ciebie i otoczenia
  • – Cel należy zapisać zgodnie z regułą modelu SMART

Pozwól, że przypomnę co jest istotą SMART:

  • – S, jak simple, czyli prosty i jasny, nie stwarza wątpliwości o co chodzi
  • – M, jak mierzalny – po czym konkretnie poznasz, że cel został zrealizowany?
  • – A, jak atrakcyjny lub ambitny. Celów mało ambitnych zazwyczaj nie chce się realizować, a jeżeli cel nie jest dla ciebie atrakcyjny, to się zastanów, czy to jest naprawdę twój cel?
  • – R, jak realistyczny – nie nakładaj na siebie zbędnych ograniczeń, ale zastanów się czy cel jest fizycznie możliwy do zrealizowania?
  • – T, jak określony w czasie – wyznacz datę końcową, do kiedy zamierzasz go zrealizować. Nie pisz – za rok, tylko podaj konkretną datę, np. październik 2016. Duże projekty podziel na mniejsze etapy i dla każdego zaplanuj datę końcową

Na koniec zapytaj sam siebie:

  • – Na ile cel jest dla ciebie ważny? Określ to w skali 1-10.
  • – Ile masz energii, aby go zrealizować? Określ poziom energii w skali 1-10.

Jeżeli uznałeś, że ważność wynosi 4-5 lub jeszcze mniej, to nie ma sensu tym celem się zajmować. Jeżeli cel jest dla ciebie bardzo ważny, przyznałeś mu 8-9, a nawet 10 punktów, lecz poziom energii wynosi najwyżej 3, to w pierwszej kolejności zadbaj o energię. Bez paliwa nie dojedziesz na miejsce.

Jaka droga przed tobą?

Zastanów się nad drogą, jaką masz do przebycia. Będzie to krótki spacerek, czy też daleka podróż? Do każdej drogi inaczej się przygotowujesz. Pamiętaj, że droga bywa ważniejsza od celu. Być może za jakiś czas zmienisz priorytety lub uznasz, że cel nie był wart realizacji. Wtedy zadasz sobie pytanie, czy droga, którą dotychczas kroczyłeś była wartościowa, czegoś cię nauczyła, czy cię rozwinęła, a może w trakcie poznałeś ciekawych ludzi. Czy też stwierdzisz, że były to lata kompletnie zmarnowane?

Czy twoja droga będzie wyglądać tak? fot.: Dawid Lasociński

Czy twoja droga będzie wyglądać tak?
fot.: Dawid Lasocinski

Więc zanim wyrusz w podróż do celu, zadaj sobie pytanie – czy droga jawi ci się, jako męczarnia, nieustanne pasmo bólu i wyrzeczeń? Czy też może jest trudna, ale intrygująca? Droga nie musi być łatwa i przyjemna, ale jeżeli nie jest atrakcyjna, rozwojowa, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawrócisz już na samym początku.

Do każdego celu można dojść na wiele sposobów. Poszukaj własnej drogi. Inspiruj się innymi, lecz wybieraj to, co dla ciebie najlepsze.

Jak znaleźć własną drogę?

  • – poszukaj ludzi, którzy już tę lub podobną drogę przeszli, spytaj jak, to zrobili
  • – znajdź ludzi, którym zawsze się udaje, na pewno masz kogoś takiego w najbliższym otoczeniu, zastanów się, jak on/ona to robi
  • – Czy jest ktoś, kogo podziwiasz? Ktoś na kim się wzorujesz? Nie musisz osobiście znać tej osoby. Zastanów się, co by ten człowiek zrobił na twoim miejscu, w twojej sytuacji
  • – wypisz wszystkie swoje sukcesy i zastanów się, w jaki sposób je osiągnąłeś
  • – sprawdź, jakie masz opcje do wyboru, a jeszcze lepiej poproś o pomoc znajomego, zróbcie wspólnie burzę mózgów
  • – zainteresuj się coachingiem lub inną formą profesjonalnego wsparcia

    A może marzy ci się taka droga? fot.: Dawid Lasociński

    A może marzy ci się taka droga?
    fot.: Dawid Lasociński

Jeżeli już wiesz kim chcesz być, jaką markę chcesz zbudować, widzisz przed sobą drogę wiodącą do realizacji celu, to teraz pozostaje ci jeszcze zaplanować pozostałe trzy punkty marki i zabrać się za budowę.

Zanim zamkniesz ten artykuł, pomyśl o pierwszym kroku, który będzie początkiem twojej drogi do celu. Tan pierwszy krok powinien być na tyle mały i prosty, abyś mógł go wykonać dzisiaj, jutro, najdalej w ciągu tygodnia. Jeżeli chcesz podziel się refleksją w komentarzach. Doświadczenia innych stanowią inspirację do działania.

Marka osobista fot.: Dawid LasocinskiBibliografia:

Richar N. Boles, Jakiego koloru jest twój spadochron?

Paweł Tkaczyk, Zakamarki Marki

Blog Pawła Tkaczyka http://pl.paweltkaczyk.com/

 

Zapraszam do zapisywania się na newsletter. Otrzymasz informacje o nowych artykułach, szkoleniach oraz materiały dodatkowe przeznaczone wyłącznie dla subskrybentów.

Planowanie celów cz. 3. Różnorodne metody wsparcia

Samo planowanie celu, jak i zdiagnozowanie przeszkód, nie wystarcza. Konieczne jest działanie. Pamiętaj, że każdy jest inny, każdego co innego motywuje, co innego wstrzymuje. Wybierz więc metody działania, które najlepiej do ciebie pasują i z którymi najlepiej się czujesz. I postaw ten pierwszy krok, który zainicjuje podróż. Jednak, gdy zaczniesz działać nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Przychodzą takie dni, że gubisz cel z oczu, zaczynasz wątpić w jego sens, zastanawiasz się, czy dasz radę. W takich sytuacjach będziesz potrzebować wsparcia. Możesz znaleźć je w sobie lub w innych ludziach. Wyszukałem dla ciebie różnorodne metody wsparcia (jest ich 12). Sprawdź, które najlepiej pasują do ciebie.

ladne_2012_032

Czytaj dalej

Planowanie celów cz. 2. Co mnie powstrzymuje?

Są cele, które bardzo trudno osiągnąć. Nieustannie zadajesz sobie pytanie „co mnie powstrzymuje?” i nie znajdujesz sensownej odpowiedzi. Starasz się, pocisz, czytasz mnóstwo artykułów rozwojowych, a twoje droga do celu przypomina jazdę samochodem z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Niezwykle frustrujące doświadczenie. Opanuj emocje i przyjrzyj  się na spokojnie tym upartym celom. Może w tym artykule znajdziesz przyczynę niepowodzeń?

co mnie powstrzymuje

Czytaj dalej

Planowanie celów cz. 1. Naucz się skutecznych metod planowania

Kolejny rok, kolejne planowanie celów. Część z was robi to z nadzieją, inni będą wątpić, myśląc „czy to ma sens?”, „tyle razy się nie udało!”. W moim przekonaniu planowanie celów ma sens, tylko trzeba nauczyć się, jak skutecznie planować. Jest to umiejętność, którą każdy może opanować. Potrzeba tylko trochę cierpliwości i czasu…

ustalanie celu 2015fot.: Dawid Lasocinski

Czytaj dalej

Skuteczna motywacja bez kary i nagrody

Motywacja – dlaczego tak trudno?

Motywacja, a konkretnie jej brak, jest głównym oskarżonym, gdy usprawiedliwmy nasze niepowodzenia. Motywacja wydaje się towarem deficytowym, trudno osiągalnym, dostępnym tylko dla wybranych.

– Och, gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce! – narzekamy

Obserwując małe dzieci pełne zapału uczenia się, zastanawiamy się, kiedy to z nas wyparowało. I czy kompletnie wyparowało? Przecież większość ma pasje, dla których znajduje zadziwiające pokłady energii. Są to chwile, gdy praca „sama się robi”, a po jej wykonaniu jesteśmy „szczęśliwie zmęczeni”. Przykładowo – dla zrobienia zdjęcia jestem w stanie wstać przed świtem i przejść wiele kilometrów. Po powrocie „nie czuję nóg” lecz jestem szczęśliwy, nawet jeżeli zdjęcia okażą się nieudane. To się nazywa skuteczna motywacja bez kary i nagrody. Jak to doświadczenie przełożyć na inne dziedziny życia?

Do fotografowania nie trzeba mnie motywować...

Do fotografowania nie trzeba mnie motywować…

Czytaj dalej