Marka osobista – modne pojęcie czy użyteczne narzędzie?

Określenie marka osobista, z angielskiego personal branding, w ostatnim czasie robi znaczącą karierę. Jak to z modnymi pojęciami bywa, każdy definiuje budowę marki osobistej na swój sposób. Zazwyczaj mówi się o wypromowaniu posiadanej już marki, czyli o działaniach de facto marketingowych. Rzeczywiście, niekiedy można spotkać ludzi, którzy dokładnie wiedzą kim chcą być i co chcą robić, ludzi przekonanych o swojej wartości, pragnących tylko przebić się do szerszej świadomości społecznej. Jednak większość, odczuwa potrzebę przekonania samych siebie, udowodnienia sobie, że są fachowcami, że są specjalistami, że są marką, którą warto pochwalić się przed innymi. Z nimi należy pracować na fundamentach marki, promocję odkładając na później.

użyteczne narzędzie, marka osobista, fotografia: Dawid Lasociński

fot.: Dawid Lasociński

Pomysłu na siebie, na swoją działalność zawodową, na życie najczęściej poszukują uczniowie kończący szkołę, studenci ostatnich lat, uczestnicy kursów specjalistycznych czy studiów podyplomowych. Nie potrafią dostrzec talentów, własnej wyjątkowości, co sprawia, że niezwykle ciężko jest im zaistnieć na rynku. W jaki sposób mogą przekonać klienta, że są świetnymi fachowcami, jeżeli sami do końca w to nie wierzą? Innymi słowy, budowanie podstaw marki można określić, jako budowanie poczucia wartości i pewności siebie.

Po co mi marka, co zyskam?

Dużo pracuję z ludźmi kształcącymi się – przed laty z uczniami szkół średnich, obecnie ze studentami, najczęściej kierunków zaocznych lub podyplomowych. Są to ludzie w różnym wieku – od osób, które dopiero co przekroczyły dwudziesty rok życia, po emerytów. Wszyscy kończą studia z pokaźnym zasobem wiedzy, lecz z niewielkimi umiejętnościami, jak ją wykorzystać w praktyce. Wiedzą, czego nie chcą, natomiast zazwyczaj nie mają pozytywnego planu na dalsze życie. Jeżeli już opracowali jakiś plan, zazwyczaj jest on sformułowany na tyle ogólnikowo, że jego realizacja zależy bardziej od szczęścia, niż od świadomego działania. Jakie efekty przynosi zbudowanie solidnych fundamentów marki osobistej?

  1. Ugruntowanie przekonania, co do własnej wartości, fachowości (zdrowa pewność siebie)
  2. Umiejętność wyznaczania konkretnych celów rozwoju (wiem, do czego dążę i co chcę osiągnąć)
  3. Specjalizacja – świadomość własnych talentów umożliwia wyspecjalizowanie się w dziedzinie, którą możemy wykonywać najlepiej i która przyniesie nam najwięcej satysfakcji
fotografia:Dawid Lasociński

fot.:Dawid Lasociński

Richard N.Boles w książce Jakiego koloru jest twój spadochron? opierając się na swoich wieloletnich obserwacjach wskazuje najbardziej i najmniej skuteczne sposoby poszukiwania pracy. Najgorzej sprawdza się rozsyłanie CV, odpowiadanie na ogłoszenia prasowe czy internetowe (szansa na sukces na poziomie między 5, a 25%).Najlepsze efekty daje zbudowanie solidnych fundamentów marki osobistej (przez Boles’a nazwanych „analizą samego siebie”) – szanse wzrastają do ponad 80%.

O swoją markę powinni zatroszczyć się nie tylko pracujący na własny rachunek (przedsiębiorcy, freelancerzy), ale także osoby poszukujące pracy etatowej. Fachowiec, który potrafi udowodnić, że jest w stanie rozwiązać konkretne problemy w firmie, może liczyć na etat nawet wtedy, gdy wcześniej nie planowano zatrudniać kogokolwiek.

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać was do zainteresowania się marką osobistą. Zapraszam do zapoznania się z kolejnymi artykułami, które ukażą się wkrótce. Omówię w nich wszystkie elementy o jakie trzeba zadbać, aby zbudować markę, czyli:

  • – Kim jestem i do czego dążę?
  • – Co robię (jakie problemy rozwiązuję), a czego nie robię?
  • – Co mnie wyróżnia, jakie są moje cechy unikalne?
  • – Kto jest moim klientem?
Zapraszam do zapisywania się na newsletter. Otrzymasz informacje 
o nowych artykułach, szkoleniach oraz materiały dodatkowe 
przeznaczone wyłącznie dla subskrybentów.
Bibliografia:

Paweł Tkaczyk, Zakamarki Marki

Blog Pawła Tkaczyka http://pl.paweltkaczyk.com/

Richar N. Boles, Jakiego koloru jest twój spadochron?

 

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Marka osobista – modne pojęcie czy użyteczne narzędzie?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mariusz
Gość

Cześć

Pytanie do Ciebie. Jesteś coachem, jak dziś w Polsce za zapotrzebowaniem na tego typu wsparcie. Moim zdaniem dopiero świadomość polska w tym temacie się rozwija wśród ludzi, nie jest to jeszcze często spotykane pójście na sesje coachingu wśród moich znajomych. Jak jest u Ciebie, jak często w miesiącu masz okazje robić płatne sesje, z których idzie godnie przeżyć. Czy coaching to tylko część działań oprócz szkoleń. Pytanie trochę zadaję od strony biznesowej, jak z popytem po prostu na tego typu działania coachingowe, pzdr gorąco.

Alicja
Gość

Nie podejrzewałam, że skuteczność CV jest aż tak niska!
Jednak w przypadku szukania pracy, oprócz marki osobistej, bardzo ważne są też (w pozytywnym kontekście) kontakty, czyli tzw. networking.

wpDiscuz